Kaszan, Isfahan, Kerman, Tebriz, Meszhed, Qum – znamienite ośrodki tkackie, często o bardzo starej tradycji, doskonale znane wielbicielom kobierców wschodnich. Dywany tam powstałe są ozdobą wielu muzeów i kolekcji prywatnych.
Porozmawiajmy o Kaszanie. Położony w zachodniej części Iranu swą historię – jak wskazują wykopaliska archeologiczne – zaczął pierwszymi osadami ok. 6000 lat p.n.e. W dzisiejszych granicach miasta leży Tepe Sialk z ruinami zigguratu, gdzie odkryto pozostałości elamickie. W czasach safawidów Kaszan był letnią rezydencją szacha. Na listę światowego dziedzictwa UNESCO wpisano stworzony przez Abbasa Wielkiego zespół ogrodowo-pałacowy Bagh-e Fin.
Ta długa i wielka historia znalazła odbicie w maestrii dywanów kaszańskich misternie komponowanych przez znakomitych twórców, wykonywanych z wełny i jedwabiu oraz różnorodnych w obrazowaniu.
Najbardziej typowy medalionowy kobierzec kaszański, kopiowany bez końca nawet w dywanach maszynowych, może dziś wydawać się banalny, ale jest przykładem kanonicznej harmonii i elegancji.
Wyjątkowo delikatny rysunek na kaszanach bardzo często stosowany był przy wpleceniach jedwabnych, ale pojawia się też w kobiercach czysto wełnianych. Kontrast barw powoduje wrażenie przestrzenności, reliefu.
Zdarzają się też dywany o nietypowej kompozycji – pozbawione, jak tutaj, bordiury. Taka delikatna kolorystyka również należy do rzadkości.
Zaprezentowane kobierce to tylko mała próbka różnorodności wyrobów kaszańskich.


