Nowa odsłona

Teraz można u nas znaleźć nie tylko perskie rękodzieło, ale też i minerały, od okazałych geod po oryginalną biżuterię. Zapraszamy. A oto fotowizytówka (proszę kliknąć w „Nowa odsłona”)…

Kobierce turkmeńskie

Kobiernictwo turkmeńskie pozostaje w cieniu osiągnięć tkactwa perskiego, kaukaskiego czy tureckiego. Pokutuje dość powszechna i niesprawiedliwa  opinia o jego monotonności. Te w przeważającej części czerwone dywany o barwach głównie  marzanny i koszenili wydają się do siebie podobne.

Tekke z II połowy XX wieku

Gdy jednak przyjrzeć się im dokładnie, okazuje się jak wiele subtelnych rozróżnień można zauważyć.

 

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

Rozmaitość kobierców turkmeńskich

Turkmenistan historycznie rzecz ujmując zamieszkuje kilka różnych grup koczowniczych.  Flagę turkmeńską zdobią właściwe dla każdej z nich rodzaje güli, czyli medalionów używanych na dywanach. Pierwszy to motyw z kobierców tekke, drugi – jomut, trzeci – salor, czwarty  – saryk, piąty – beszir. Te misterne i stare motywy znajdują się też w godle kraju koni i kobierców.

Flaga Turkmenistanu

Flaga Turkmenistanu

Czerwień to podstawowa cecha kobierca turkmeńskiego. Drugą są wspomniane już güle zabudowujące geometrycznie całą powierzchnię pola głównego powtarzalnymi liniami. Czasem wśród odcieni czerwonych – od pomarańczowego po brunatny – znajdujemy zieleń, indygo i oczywiście nie barwione jasne wełny od bieli po beż. Tkacze turkmeńscy finezyjnie operowali różnicą odcieni komponując w tak ograniczonej palecie barw złożone kolorystycznie formy.

Największą i najbardziej znaną rodziną nomadzką są Tekke. W liczącej dziś  ok. 5 milionów osób populacji Turkmenistanu Tekke byli najliczniejsi, toteż ich tkaniny są najczęściej spotykane. Zamieszkiwali okolice Aszchabadu aż po Merw. Ich dywany głównie czerwone z drobnymi innymi akcentami kolorystycznymi tkane są nawet dziś z niewielkimi fartuszkami kilimowymi z jasnej wełny. Ich gęstość może sięgać nawet 10 000 węzłów na dm kwadratowy. Zdarzają się wyroby jedwabne, ale raczej są to małe dekoracyjne dywaniki.

Tekke XXI wiek

Druga grupa to Jomuci, mieszkańcy ziem położonych na wschód  i południe od Morza Kaspijskiego, część z nich żyje dziś po irańskiej stronie granicy. Bliskość tkactwa perskiego spowodowała zapewne większe urozmaicenie kolorystyczne ich wyrobów.

Jomut I połowa XX wieku

Zieleń lub indygo pojawiają się nawet w polu głównym jako tło.

 

Jomut w kolorze indygo w polu głównym XXI wiek

Nierzadko bywa jedwabna konstrukcja. Gęstość jak w przypadku kobierców tekke może sięgać 10 000 węzłów na dm kwadratowy. Korzysta się z dwóch podstawowych güli. Jeden widać w dywanie powyżej, drugi poniżej.

Jomut połowa XX wieku

Salorowie należą do najstarszych plemion turkmeńskich, ich tkaniny są bardzo unikatowe.

Salor połowa XX wieku

Besziry i ersari nie były tak gęste jak tekke. W osnowie używano wełny koziej obok owczej. Wyróżnia je czasem użycie niebarwionych wełen jak w kobiercu poniżej. Nie wynika to z wielkiego wyrafinowania, ale ze zwykłej biedy, która kazała oszczędzać barwniki.

Torba beszir I połowa XX wieku

Jako nomadzi Turkmeni używali bardzo powszechnie wyroby tkackie. Ocieplano i zdobiono nimi namioty, wykonywano mnóstwo drobnych kobierczyków szyjąc z nich niezbędne w wędrownym życiu torby i okrycia dla zwierząt. W domu-namiocie pozbawionym mebli tkaniny były podstawowym i uniwersalnym wyposażeniem. Jakże piękne są tkane kołyski dla niemowląt lub kapunuki wieszane nad wejściem do namiotu czy poduszki czyli poszti.

Poszti jomuckie połowa XX wieku

Wzornictwo turkmeńskie jest bardzo stare. Ostatnie wieki Turkmenistan pozostawał  na obrzeżach historii regionu, co przyczyniło się do zachowania archaicznych form nie ulegających zmianom. Nawet takie nowinki jak p0wszechna w sąsiednim Iranie zamiana osnowy w kobiercu z wełnianej na bawełnianą zostały dywanom turkmeńskim oszczędzone. Po wejściu do ZSSR odrębność tkactwa turkmeńskiego zdołała się uchronić i nie nastąpiło jak na Kaukazie upaństwowienie i ujednolicenie sztuki tkackiej z wyparciem miejscowych tradycji. Dlatego do dziś wyroby z tego okresu cieszą się zainteresowaniem koneserów.

Dywany turkmeńskie są długowieczne. Gęsto starannie wiązane, z dobrych wełen, nisko strzyżone, tradycyjnie barwione naturalnymi środkami pozostają długo elegancką ozdobą wnętrza. Ich rustykalne wzornictwo świetnie wpasowuje się w różnorodne wnętrza.

Dywan na lato

Czerwiec, kanikuła, a u nas letnia wyprzedaż dywanów.
To nieczęsta – szczególnie w dobie inflacji – okazja,
więc warto z niej skorzystać. Zapraszamy.

 

Dywan to sztuka

Sztuka to bezpieczna inwestycja. W Polsce obroty na rynku sztuki z roku na rok wzrastają o kilkadziesiąt procent, ceny również. Na świecie jest podobnie. Inwestycja w sztukę to doskonały sposób obrony przed inflacją.

Dywany perskie to też sztuka.

Warunkiem oryginalności i autentyczności jest sposób i miejsce powstania.

Jeśli chcą Państwo stworzyć sobie nie tylko miłe, ładne, eleganckie, ale też i wartościowe wnętrze, wprowadzić do niego elementy nieprzemijającej sztuki – zapraszamy.

Oferujemy duży wybór kobierców warsztatowych z wielu rejonów Iranu i krajów ościennych, czyli to co najwartościowsze w tkactwie orientalnym.

 

Jesienna wyprzedaż

Mamy dla Państwa wysokie rabaty. To dobry moment na zakupy.

Zapraszamy.

Zniesienie ograniczeń – wracamy do starych godzin pracy

Znów normalnie pracujemy! Zapraszamy codziennie z wyjątkiem niedziel – od poniedziałku do piątku w godzinach 12.00-18.00, a w soboty od 12.00 d0 16.00.

Można też się z nami kontaktować telefonicznie pod numerami:

12 430 68 03 – tylko w godzinach pracy sklepu

601 217 818 – również poza godzinami pracy

Informacja o działalności sklepu w czasie epidemii

W związku z ograniczeniami dotyczącymi epidemii sklep pracuje w godzinach 12.30 do 17.00. Oczywiście mogą Państwo korzystać z naszej strony internetowej i składać zamówienia drogą elektroniczną. Z uwagi na epidemię utrzymujemy też ofertę promocyjną. Nasze produkty są dostępne nadal w cenach obniżonych – o 10 do 30%.

Poza godzinami pracy sklepu można się z nami kontaktować pod numerem telefonu 601 217 818.

W okresie przedświątecznym pracujemy w niedziele w godzinach 12.30 do 16.00

Zapraszamy!

HOME EXPO w Nadarzynie

W pierwszym tygodniu października odbyły się wielkie targi wnętrzarskie w Nadarzynie. Ich mottem było hasło SIŁA. Z wielką satysfakcją informujemy Państwa, że na tle polskich wytwórców (polskie meblarstwo urasta do rangi trzeciej potęgi europejskiej po Włochach i Niemcach) nasi partnerzy zaprezentowali się wyjątkowo ciekawie, co wyrażało się wielkim zainteresowanie gości odwiedzających i licznymi transakcjami.

Camfero (nasz katalog – meble) zaprezentowało duży wybór swoich mebli i mimo licznej obsługi z trudem nadążało z oprowadzaniem rzeszy odwiedzających.

Wśród wielu wyrobów Camfero znanych z walorów nie tylko estetycznych, ale i wielkiej wygody. znalazły się prawdziwe perełki jak ten fotel

czy zestaw wypoczynkowy o niezwykle lekkiej, niepowtarzalnej linii

albo stół o pięknej geometrii nóg – prawdziwa rzeźba w surowych wnętrzach.

Wśród producentów lamp swoje nowości zaprezentowała Altavola (nasz katalog – lampy). Ta firma o dużych osiągnięciach designerskich i szerokiej ofercie różnorodnych rodzajów oświetlenia pokazała możliwości operowania światłem poprzez użycie różnych rodzajów jego źródeł i materiałów.

Altavola wytwarza swoje lampy z tak różnych materiałów jak szkło czy metal, często pogłębiając efekty estetyczne finezyjnym doborem żarówek. W rezultacie można dowolnie sterować charakterem wnętrza, czynić je przytulnym lub ostro zarysowanym wedle upodobania i potrzeb.

Wyrazistą częścią oferty Altavoli są lampy loftowe, dające się dowolnie wykorzystywać od pojedynczych po rozbudowane kompozycje jedno- lub różnorodnych kloszy o bogatej gamie kolorów i form, układane centrycznie lub liniowo.

Oferta Carpatica (nasz katalog – meble) została zaprezentowana symbolicznie – pokazano kilka produktów spośród bardzo bogatej gamy wariantów.

Imponujące wymiary stołów stanowią niemałe wyzwanie dla wystawcy. Szeroki wybór, jaki daje producent, dotyczący kształtu, koloru, sposobu wykończenia drewna, wielkości, różnorodności podstaw i rozwiązań konstrukcyjnych przy meblach rozkładanych, a równocześnie bardzo konkurencyjne ceny (sprawdziliśmy) czynią Carpatica firmą godną polecenia – tworzą rzeczy eleganckie i doskonale wykonane.

Proszę zwrócić uwagę na idealną koegzystencję lampy Altavoli i stołu Carpatica – u nas w stałej ofercie

Do oglądania na żywo oferty naszych partnerów zapraszamy Państwa do nas na Sienną.

 

Dla lepszego usytuowania dokonań naszych partnerów przywieźliśmy też garść zdjęć pokazujących, co robi najciekawsza – jak nam się wydaje – konkurencja.

Jak widać pomysłowość producentów foteli jest spora, ale rzadko mają przestrzenną lekkość jak Camfero.

Lamp też jest duży wybór, ale takie kolory i umiejętność dostosowania historycznych doświadczeń estetycznych do współczesnych wymagań jak u Altavoli to rzadkość.

Fantastyczne rezultaty daje łączenie drewna z kolorową żywicą. To prawdziwa kontrpropozycja wobec mariażu drewna ze szkłem czy metalem.

Można się obyć bez drewna – stal i kamień

albo pójść na kompromis

Akcenty kobiernicze były delikatne, raczej dywany przemysłowe, których nie żal zabrudzić na wystawie, choć zdarzały się i autentyczne tkane kobierce

Urzekające lampy z bonzai, ale nie pytaliśmy, jak podlewać drzewka.

Wygoda niejedno miała imię, a czasem – jak ten fotel – autora, młodą warszawską artystkę Joannę Sieradzan.

Były też sny. Muzyczne

motoryzacyjne

i trwałe jak kamienna opoka

 

Następne targi dopiero za rok. Do tego czasu zapraszamy do nas. U nas można nie tylko śnić, ale i realizować marzenia.